Bezglutenowy tort Sachera…

Mączne ciasta przekładane kremami, dżemami, torty, serniki, makowce były największą radością mojego dzieciństwa. Moja mama przerażona patrzyła na ilości słodyczy, które zjadałam. W pewnym momencie ustaliła więc limit. Dwa kawałki ciasta na imprezę. Przerażona tą perspektywą zawarłam potajemny pakt z kuzynem. Ukrywałam się pod stołem i wysyłałam go po słodycze. Rodzicie niestety dość szybko zorientowali się, że Remek, chudy niejadek, coś kombinuje. Przyłapana na gorącym uczynku, zaczęłam wymyślać kolejne fortele… W szkole średniej, na studiach i w późniejszym okresie, mączne wypieki kojarzyły mi się z pustymi kaloriami. Faktycznie tak jest. Większość ciast, szczególnie tych z cukierni, to mieszanka tłuszczy trans (margaryna), białego cukru, jajek w proszku i białej mąki z dodatkiem barwników, stabilizatorów etc. Odkąd poznałam Maćka, całkowicie przestałam mieć na nie ochotę. Wydawało mi się, że nic nie przebije raw foodowych ciast, w których się zakochałam. W trakcie pracy nad „Swojsko”, okazało się jednak, że z mąki gryczanej można nie tylko zrobić bezglutenowe pierogi, upiec chleb czy podpłomyki. To również doskonała baza do słodkich wypieków. Naszym ostatnim odkryciem jest czekoladowy biszkopt, przekładany marmoladą (np. z moreli lub śliwek) i polewą czekoladową. We Wiedniu takie ciasto, ale w wersji jajecznej i glutenowej, nazywa się tortem Sachera. Nasza gryczana, wegańska wersja (z olejem kokosowym i ksylitolem) pod żadnym względem mu nie ustępuje. Na dodatek jest dużo lżejsza…

Uwaga: w przypadku tego przepisu można zrobić kilka wariacji. Zamiast oleju kokosowego użyć masła, a ksylitol zastąpić ciemnym cukrem Muscovado.

Wegański, bezglutenowy tort Sachera
1 szklanka mąki gryczanej z kaszy niepalonej
pół szklanki ksylitolu lub ciemnego cukru Muscovado
płaska łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli kamiennej lub morskiej
łyżka kakao
100 g stopionego oleju kokosowego lub pół kostki masła
2 duże lub 3 mniejsze banany
100 g gorzkiej czekolady
powidła morelowe lub śliwkowe
polewa czekoladowa:
1/4 szklanki syropu buraczanego
2 łyżki kakao
2 łyżki oleju kokosowego lub masła
2 łyżki wody
wiórki kokosowe (opcjonalnie)

Mąkę gryczaną mieszamy z ksylitolem, sodą oczyszczoną, solą kamienną i kakao. Dodajemy stopiony olej kokosowy i łączymy go z mąką. Banany ugniatamy widelcem lub miksujemy ręcznym blenderem i dodajemy do masy. Całość mieszamy łyżką, aż powstanie dość miękkie ciasto. Czekoladę topimy w kąpieli wodnej (miskę kładziemy na garnku z gotującą się wodą). Roztopioną czekoladę łączymy z masą gryczaną. Przekładamy ją na blachę posmarowaną olejem (na tę ilość ciasta dobrze sprawdza się mała tortownica). Pieczemy w temperaturze 190 st. bez termoobiegu około 20 minut uważając, aby się nie przypaliło. Ciasto ma być przypieczone, a patyczek po włożeniu do środka suchy. Po wystygnięciu ciasto przekrawamy wzdłuż. Jedną część smarujemy obficie powidłami. Nakładamy drugą część ciasta i smarujemy polewą. Ciasto możemy posypać wiórkami kokosowymi. Polewa: wszystkie składniki mieszamy w małym garnuszku podgrzewając na małym gazie. Po chwili powinniśmy otrzymać polewę o jednolitej konsystencji.

 

4 komentarzy

  1. Wow!!
    Jest już pizza, ciastka, tort…
    Z niecierpliwością czekam na chleb i pierogi. Po cichu liczę na bigos wegetariański, mazurka wielkanocnego i babkę drożdżową. Czyli na potrawy świąteczne.
    A może podpowiecie również ciekawe, proste i smaczne potrawy na wykorzystanie mąki ryżowej (prócz placuszków z kokosem i śliwkami) i mąkę z ciecierzycy….

  2. Chleb, pierogi i bigos wegetariański w „Swojsko”, naszej nowej książce, która 23 października już na rynku :)

  3. Tym razem upiekłam z bananami. Wyszło fantastyczne. Jak wszystko od Was. Nie wiedziałam, że można upiec ciasto bez użycia jaj, za którymi nie przepadam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

14 − dziesięć =