Tag Archives: które leczy”

(…) Pierogi ruskie mojej babci, eklerki, kremówki i … sałata Cobb – w skrócie jedzenie, które poprawia (lub raczej kiedyś poprawiało) mój nastrój. Do tzw. comfort food’u zalicza się cała gama potraw, które kojarzą nam się z poczuciem bezpieczeństwa, przyjemnością, radością. Dania, które przenoszą nas w czasie i zabierają do miejsc, w których byliśmy szczęśliwi (a przynajmniej tak je wspominamy). Potrawy, które działają na nasze emocje… Najczęściej na tym ich rola się kończy. Niestety przysłowiowe ruskie, eklerki i kremówki poza sporą ilością glutenu i cukru nie zawierają składników, które rzeczywiście odżywiają nas, podnoszą poziom energii i pomagają wyjść z depresji. …

Czytaj więcej

(…) Depresja jest dziś zjawiskiem powszechnym, ponieważ bardzo wielu ludzi dąży do nierealnych celów, które nie mają bezpośredniego związku z podstawowymi potrzebami istoty ludzkiej. (…) Człowiek pogrążony w depresji jest pozbawiony autopercepcji. Nie widzi siebie takim, jakim jest naprawdę, gdyż jego umysł koncentruje się na nierealnej wizji. (…) Ignoruje życie ciała, życie w teraźniejszości, uważa je za nieistotne, gdyż jego wzrok spoczywa na przyszłych celach. Tylko one się liczą. (…) Depresja jest skutkiem załamania się iluzji – nie uświadomionej, lecz wypływającej z zachowania człowieka (…) – podkreśla Alexander Lowen w „Depresji i ciele”. Ile lat, ile energii, ile wzlotów i …

Czytaj więcej

Za oknami zimno, szaro i wilgotno. Temperatura gwałtowanie spada. Zgodnie z tym do czego zachęca nas nie tylko ajurweda, ale również coraz częściej współczesna dietetyka tym zmianom wokół nas powinna towarzyszyć zmiana naszej diety. Jak się rozgrzać? Dzisiaj opowiadaliśmy o tym w „Pytaniu na śniadanie”. Najważniejsze wnioski, jednocześnie fragment „Na szczęście” – naszego przewodnika po świadomym życiu oraz przepis na wspaniałe pikle nuka z pietruszki, które nie tylko podniosą temperaturę, ale również dostarczą nam cennych bakterii kwasu mlekowego poniżej… Link do naszej dzisiejszej rozmowy w „Pytaniu na śniadanie” znajdziesz tutaj… „(…) Współczesna dietetyka wykształciła pojęcie tzw. termogenezy poposiłkowej, czyli procesu …

Czytaj więcej

Spokojny sobotni wieczór, który spędzamy z Karolką i Jagodą (alias Jadźką), córkami Maćka. Jadzia bawi się z Jasiem w pokoju, ja z Maćkiem po całym dniu włączamy sobie odcinek serialu na Netflixie. Nagle w domu rozchodzą się dźwięki przypominające trzęsienie ziemi. Karolka wybiega przerażona z łazienki. „Tato, ciociu, coś stało się z pralką…” – krzyczy. Maciek biegnie zobaczyć co się stało. „Karola, znowu… Ile razy mówiłem Ci, że jeśli wkładasz pościel do prania to powinnaś zamknąć poszwy i zwinąć je. W przeciwnym razie wszystkie mniejsze rzeczy w nią wchodzą. Możesz w ten sposób zepsuć pralkę. Gdybyś zaczęła kontrolować w swoim …

Czytaj więcej

(…) Gdy zamykam oczy wciąż widzę miękkość jej ruchów. Przesuwa rękę po bladej, wychudzonej twarzy. Na wyraźnie zarysowanych kościach policzkowych pojawiają się krople przedpołudniowego „indyjskiego potu”. Mimo zmęczenia, kobiecość i poddanie rysują się w każdym jej geście. Uwidaczniają się w mimice jej twarzy…Przyglądałam się jej z ukrycia. Zastanawiałam się kim jest, czym się zajmuje. Co sprawiło, że jest tak pogodzona ze sobą? Ze swoim losem? Próbowałam odgadnąć ciąg zdarzeń, które doprowadziły ją do tego momentu. Do tego spotkania. Do kolejnego pobytu w szpitalu ajurwedyjskim w Indiach. Oddalona o tysiące kilometrów od swojego domu, od swoich przyzwyczajeń, od swoich bliskich, uśmiechała się. …

Czytaj więcej