Tag Archives: które leczą”

Kochani dziś premiera jednej z najbliższych naszemu sercu (obok „Jedzenia, które leczy”) książek. „Przyprawy, które leczą” kiełkowały w nas od kilku lat. Ta książka nie byłaby tak pełna i bogata, gdyby nie współpraca z zaprzyjaźnionymi specjalistami. Współczesną wiedzę i fitoterapię reprezentuje wspaniała Julia Grat, a starożytną mądrość medycyny wschodu  Przemek Wardejn. Zapraszamy do lektury :) Poniżej mały „przedsmak” i zarazem fragment wstępu… (…) Słońce pali mnie w plecy. Żółta, bawełniana chustka, którą owinęłam głowę po 5 minutach staje się wilgotna. Od strony morza czuję kojący podmuch chłodnego wiatru. „I have best cinnamon and cumin! Best price! („Mam najlepszy cynamon i …

Czytaj więcej

(…) „Większość naszych pokazów i wykładów zaczynam od tego, że dzisiaj was niczego nie nauczymy. Możemy się tylko podzielić naszym doświadczeniem. Tym wszystkim co na codzień przybliża nas do równowagi, zdrowia i… szczęścia” – powtarza moja żona. Idąc w jej ślady pragnę się z wami teraz podzielić moim doświadczeniem z galangalem. A moje doświadczenie z galangalem jest takie, że najczęściej w pastach curry zastępowałem go spokrewnionym z nim, ale dużo łatwiej dostępnym… imbirem. Jednak odkąd udało mi się kupić mrożony galangal ciężko jest mi sobie wyobrazić tajskie curry bez jego dodatku. Kilka miesięcy temu galangal zaskoczył mnie i urzekł jednocześnie. Po …

Czytaj więcej

Praca nad „Przyprawami, które leczą” zmieniła moje dotychczasowe spojrzenie na większość przypraw. Te, które dotychczas wydawały mi się „nudne” i „pospolite” (jak liście laurowe) zyskały w moich oczach. W „Domowych poradach ziołowych”  przeczytałam, że już XVI i XVII – wieczne książki gloryfikowały wawrzyn szlachetny (to z niego pochodzą liście laurowe). Podkreślały jego właściwości wywołujące poty, regulujące menstruację i moczopędne. Nazywały go lekiem przeciwko wszelkim zatruciom. Te wszystkie informacje sprawiły, że zrozumiałam jaką potęgę kryją w sobie zioła i przyprawy. Nawet te tak pozornie „pospolite” i powszednie jak liście laurowe. Większość dostępnych w sklepach liści laurowych jest jednak pozbawionych zapachu. Są …

Czytaj więcej

Kochani zgodnie z obietnicą podajemy przepis na obłędną, rozgrzewającą herbatę z chai masalą i trawą cytrynową (ta ostatnia co prawda wychładza). Nie jestem w stanie zliczyć ile rodzajów czaju (herbaty z chai masalą) wypiłam w Indiach. Niektóre były ostre i wyjątkowo mocne. Inne, zakupione na indyjskiej autostradzie tak słodkie, że popijałam je wodą. Jednak poniższy przepis na czaj z trawą cytrynową bije je wszystkie na głowę! Poniższa herbata jest częścią „Przypraw, które leczą”. Naszej książki w całości poświęconej leczniczej mocy natury. Poniżej fragment rozdziału poświęconego trawie cytrynowej… Zapraszamy do lektury (książka jest już na przedsprzedaży m.in. w Empiku; premiera 7 listopada). (…) Co …

Czytaj więcej