Tag Archives: bez glutenu

Wczoraj przygotowywaliśmy je na antenie „Pytania na śniadanie”, a dziś instrukcja obsługi na naszym blogu. Przyprawiona dużą ilością miłości Torta di frutta secca. Wesołych świąt :) ps. Dziękujemy niezrównanemu Jarkowi Tokarskiemu… TORTA DI FRUTTA SECCA 50 g migdałów 50 g orzechów laskowych 60 g niesiarkowanych moreli 60 g fig 50 g gorzkiej czekolady (minimum 30%) 30 g maku 1/3 łyżeczki sody 50 g melasy (np. kukurydzianej, ryżowej, jęczmiennej, buraczanej lub orkiszowej) lub nierafinowanego cukru np. Dark Muscavado 100 g mąki gryczanej 50 g oleju kokosowego lub masła 200 ml mleka sojowego szczypta soli 1 łyżeczka skórki startej z pomarańczy 50 …

Czytaj więcej

Dziś przed sklepem ze zdrową żywnością w dużym centrum handlowym rozegrała się na naszych oczach scena rodem z filmów Barei. 10 minut przed otwarciem przed wejściem gromadzi się grupka emerytów. W pierwszym rzędzie stoją narzekając (że sklep jeszcze nieczynny) starszy pan i pani. Drzwi otwierają się i nagle owi leciwi państwo zaczynają biec. Ona rozkłada łokcie, on na zakręcie łapie się półki, żeby nie wpaść w poślizg. Dobiegają do działu mięsnego i dosłownie rzucają się na zawartość lodówki. Dodam, że sklep jest całkowicie pusty, a półki aż uginają się pod naporem towarów… W pierwszym momencie spojrzałam na Maćka z niedowierzaniem. …

Czytaj więcej

Biała buła to jedno z moich pierwszych wspomnień kulinarnych. Kiedy byłem mały nic tak nie uspokajało jak kawałek kajzerki. Pełniła funkcję smoczka. Zaczynałem płakać gdy spadała lub kończyła się. Nie jem glutenu od dwóch lat. Dopiero pół roku temu zacząłem mieć ponownie ochotę na pieczywo. Pełnoziarniste na zakwasie, gryczane pity, chleb z ziaren czy ryżowe tortille doskonale zaspokajały tę potrzebę. Przygotowując bezglutenowe pieczywo poszukiwałem idealnego, naturalnego i kleistego spoiwa.  W mącę pszennej tę rolę pełni gluten. Tworzy on szkielet wypieku. Czym dłużej wyrabiamy ciasto tym bardziej sprężyste się staje. Nie chciałem pójść jednak na łatwiznę i skorzystać z gotowego, wypełnionego …

Czytaj więcej

(…) – Jutro na obiad zrobię kisełycię, żur na owsianym zakwasie, który zapamiętałam z dzieciństwa. Jesienią i zimą przygotowywały go moja mama i babcia – powiedziała na powitanie Grażyna, gdy przyjechaliśmy na kilka dni do Ropek w Beskidzie Niskim. Wraz z mężem prowadzi tam gospodarstwo agroturystyczne Swystowy Sad. Grażyna od dziecka uwielbiała gotować. Od ponad 20 lat nie je mięsa (z przyczyn etycznych i zdrowotnych). Gości, nawet tych, którzy na co dzień nie stronią od mięsa, też żywi wegetariańsko. Gdy przyjadą weganie, stara się przygotować i dla nich coś specjalnego. Nam na śniadania serwowała bezglutenowe podpłomyki z mąki gryczanej i …

Czytaj więcej

„Medytacja jest jak sprzątanie domu” – powiedział Jogi Bhajan, mistrz duchowy i nauczyciel jogi kundalini. Sprzątanie mieszkania może być też formą medytacji. Dlaczego? Bo sprowadza umysł do chwili obecnej. Jestem tylko ja i mop. Ja i nasiąknięta płynem do mycia gąbka. Ja i buchające parą żelazko. Znikają myśli, badania, rachunki i projekcje. Cały świat zaczyna kręcić się wokół wiadra z wodą. Odkurzanie, zmywanie, układanie, przebieranie i wyrzucanie – nic tak nie uspokaja i nie koi. Czystość jest druga po boskości. Kiedy wokół zaczyna panować harmonia, w środku wszystko też ląduje na właściwym miejscu… „Pokaż mi swoje mieszkanie, a powiem Ci …

Czytaj więcej