Nie masz pomysłu na niedzielny obiad? Orkiszowa tarta z fetą lub tofu, jest szybka, smaczna i prosta. Kruche ciasto przyrządza się bez dodatku śmietany i jajek. Nadzienie dobrze smakuje zarówno z fetą jak i z lekko podkręconym (sosem sojowym i olejem sezamowym) tofu. W czwartkowym „Pytaniu na śniadanie” przygotowaliśmy jeszcze znaną Wam już grecką zapiekankę z warzyw i ziół. Zdradzę, że oba przepisy pojawią się w naszej najnowszej książce… :) Linki do naszej „zapiekanej” kuchni w „Pytaniu na śniadanie” oraz przepis na wspomnianą orkiszową tartę znajdziesz poniżej: – kruche, orkiszowe ciasto – orkiszowa tarta z fetą – grecka zapiekanka z warzyw …

Czytaj więcej

Wczoraj przygotowywaliśmy je na antenie „Pytania na śniadanie”, a dziś instrukcja obsługi na naszym blogu. Przyprawiona dużą ilością miłości Torta di frutta secca. Wesołych świąt :) ps. Dziękujemy niezrównanemu Jarkowi Tokarskiemu… TORTA DI FRUTTA SECCA 50 g migdałów 50 g orzechów laskowych 60 g niesiarkowanych moreli 60 g fig 50 g gorzkiej czekolady (minimum 30%) 30 g maku 1/3 łyżeczki sody 50 g melasy (np. kukurydzianej, ryżowej, jęczmiennej, buraczanej lub orkiszowej) lub nierafinowanego cukru np. Dark Muscavado 100 g mąki gryczanej 50 g oleju kokosowego lub masła 200 ml mleka sojowego szczypta soli 1 łyżeczka skórki startej z pomarańczy 50 …

Czytaj więcej

„Najtrudniej jest zawsze zacząć. Doświadczam tego za każdym razem kiedy piszę tekst lub gdy pracujemy nad książką. Gdy już pojawi się jakaś historia, pomysł – początek, cała reszta płynie. Słowa wręcz same układają się w głowie. Podobnie było w przypadku tego materiału. Razem z Karolą zastanawialiśmy się co ciekawego można jeszcze napisać o świętach? I kiedy tak usilnie myśleliśmy nad początkiem, nagle przyszło. Przecież Wigilia w naszej tradycji symbolizuje właśnie początek – narodziny. 12 potraw odpowiada 12 miesiącom. Każdej z nich przypisuje się inne znaczenie. Zjedzenie ryby podczas bożenarodzeniowej wieczerzy miało być gwarancją zdrowia i dostatku. Kiszona kapusta miała chronić …

Czytaj więcej

Przez wiele lat myślałem, że bycie ojcem, rodzicem polega na dostarczaniu dzieciom atrakcji. Wyjazdy, zabawki, gadżety, kino, pizza, działka etc. W „nudne”, tzw. dni powszednie tworzyłem plan ekscytującego weekendu lub zbliżających się wakacji. Efekt? Najczęstszym pytaniem zadawanym przez moje córki stało się: „Gdzie pojedziemy? A jak już tam będziemy to co będziemy robić? Czy będą tam jeszcze jakieś niespodzianki?”… Trudno im się dziwić. Sam je tego nauczyłem. Mało tego sam też nie wyobrażałem sobie spędzenia nawet zimowego weekendu w Warszawie. W piątek wieczorem wyjazd, niedziela w nocy powrót. Wszystko w biegu, w atmosferze ciągłego oczekiwania na to co się wydarzy. …

Czytaj więcej

Krówki i karmel, karmel i krówki – w dzieciństwie mogłam je jeść na okrągło. Od kiedy z mojego jadłospisu praktycznie zniknął biały cukier, prawie zapomniałam jak smakują. Przypomniał mi Maciek. Na warsztatach w SOS Wioskach Dziecięcych (jeśli chcesz wpłacić darowiznę na dzieciaki kliknij tutaj) w Siedlcach przygotował krówki, ale uwaga: na bazie melasy buraczanej. Smakiem do złudzenia przypominają te oryginalne, ale mają dużo więcej cennych wartości odżywczych… Krówki 70 g masła lub oleju kokosowego 1/3 szklanki syropu buraczanego (dostępny w bardzo dobrej cenie m.in. tutaj) 2 szklanki mleka w proszku (pełnotłustego) lub sojowego mleka w proszku Roztapiamy tłuszcz w garnku …

Czytaj więcej