Wczoraj kiedy Karola odpowiadała na maile, postanowiłem zrobić jej niespodziankę. Zapomniałem (lub nie chciałem pamiętać) jednak, że ona nie lubi niespodzianek… Mówi, że takowe są prezentem dla zaskakującego, a nie zaskoczonego. „Po cichutku” przeszczęśliwy i we własnym, lekko autystycznym świecie, kompletnie oderwany od rzeczywistości, tworzyłem swoje łódeczki…

Czytaj więcej