Przez dłuższy czas funkcjonowaliśmy bez telewizora (który się zepsuł). Ostatnio tata Karoli zrobił nam prezent. Przyznaję przyzwyczaiłem się i polubiłem życie bez telewizora. Jednak to za jego pośrednictwem zobaczyłem końcówkę świetnego dokumentu o Bhutanie. W tym maleńkim kraju koncepcję produktu krajowego brutto zastąpiono „szczęściem krajowym brutto”. To pierwsze, ze szczęściem i zdrowiem, ma niewiele wspólnego… „Prawdziwe szczęście jest wtedy, kiedy wszyscy naokoło są szczęśliwi” – mówi mały chłopiec, mieszkaniec tego kraju o jednym z najniższych współczynników PKB na świecie. Wmurowało mnie, gdy to usłyszałem… Od razu odniosłem to do siebie. Co przez wiele lat, prawie całe życie, świadczyło o moim …

Czytaj więcej

„Umysł przylega do negatywizmów” – usłyszałam ponad 6 lat temu na moich pierwszych warsztatach technik oddechowych i medytacji. Jakkolwiek nie próbowałabym polemizować z tym stwierdzeniem, jest słuszne. Szczególnie mój – „upierdliwy” i nie dający za wygraną… Nie chciałabym być źle zrozumiana. Dużo na tym blogu piszemy o nie wypieraniu uczuć. Jest jednak różnica między obserwowaniem tego co się w środku dzieje, a „płynięciem” z emocjami. Stawaniem się nimi. Gubieniem dystansu. W tym ostatnim zdarza mi się „specjalizować”. W każdej, nawet najbardziej na pozór pozytywnej sytuacji, często potrafię odnaleźć coś negatywnego. Potem tak się na ową negatywną opcję nakręcić, że zalewają …

Czytaj więcej

Przez wiele lat myślałem, że bycie ojcem, rodzicem polega na dostarczaniu dzieciom atrakcji. Wyjazdy, zabawki, gadżety, kino, pizza, działka etc. W „nudne”, tzw. dni powszednie tworzyłem plan ekscytującego weekendu lub zbliżających się wakacji. Efekt? Najczęstszym pytaniem zadawanym przez moje córki stało się: „Gdzie pojedziemy? A jak już tam będziemy to co będziemy robić? Czy będą tam jeszcze jakieś niespodzianki?”… Trudno im się dziwić. Sam je tego nauczyłem. Mało tego sam też nie wyobrażałem sobie spędzenia nawet zimowego weekendu w Warszawie. W piątek wieczorem wyjazd, niedziela w nocy powrót. Wszystko w biegu, w atmosferze ciągłego oczekiwania na to co się wydarzy. …

Czytaj więcej

Pierwszy raz spróbowaliśmy go na Podlasiu. Przygotowała go dla nas Dorota. Później, wielokrotnie jadłam go w ciąży. W końcu przyrządziliśmy go na Południowym Synaju. Co? Prosty, szybki i 5-składnikowy krem z marchwi. W ten weekend instrukcja obsługi kremu z pięknymi zdjęciami Jarka Tokarskiego z Dahab znalazła się na www.wyborcza.pl. Link do filmiku znajdziesz tutaj… Uwaga: kolendra ma działanie wychładzające. Marchew jest doskonałym źródłem beta-karotenów, które mają silne działanie przeciwutleniające. Pestki słonecznika są bardzo odżywcze. To dobre źródło m.in. cynku, białka i pektyn (usuwają nawet metale ciężkie z organizmu). Prosty krem z marchwi 1 kg marchewki pokrojonej w cienkie plasterki 4 …

Czytaj więcej

Kokosowe curry z kalafiora i zielonej papryki przygotowywaliśmy w Dahab na jednym z warsztatów. Maciek użył wiórków kokosowych do przyrządzenia masali. Choć kmin rzymski czy świeży imbir rozgrzewają, przyśpieszają również pocenie, więc curry doskonale nadaje się na upały… Dziś instrukcja obsługi curry i kilka wspomnień z Synaju (autorstwa Jarka Tokarskiego) na www.wyborcza.pl. Zapraszamy :) Link do video znajdziesz tutaj… Wszystkie poniższe zdjęcia są autorstwa Ani Drozd (www.annadrozd.com). Kokosowe curry z kalafiorem i zieloną papryką 1 mały kalafior pokrojony na małe różyczki 2 łyżki oliwy lub oleju ryżowego 1/2 łyżeczki nierafinowanej soli do smaku 2 zielone papryki pokrojone w kostkę 2 …

Czytaj więcej