Próbuję. Zamykam oczy. Czuję jak słodki, słony, kwaśny, ostry, gorzki i cierpki powoli rozchodzą się po całej jamie ustnej. „Czuję kurkumę, kmin, methi, szalotki i chyba śmietankę z nerkowców…” – po chwili najczęściej jestem w stanie wyodrębnić większość składników w daniu. Jednak są takie dania, dania, które zostały idealnie zrównoważone. Wszystkie wspomniane wyżej smaki łączą się w nich w doskonałych proporcjach. Kiedy jem takie dania, dania bliskie ideału, nie potrafię rozłożyć ich na części składowe. Kwaśny płynnie przechodzi w słony, słony w gorzki, gorzki w cierpki, a cierpki w ostry. Na zakończeniu, zgodnie z tym co podpowiada ajurweda, pozostaje słodycz. …

Czytaj więcej

Plantacje pieprzu, goździków i herbaty w Ponmudi w Kerali. Następnie największy i najstarszy bazar w Bangalore. Zapach świeżych liści curry i przypraw dosłownie przyprawiał nas o zawrót głowy. Korzystając z nich przygotowaliśmy następnie jedno z najbardziej znanych wegetariańskich dań z południa Indii – avial. Te aromatyczne curry z wiórków kokosowych i warzyw bez problemu można przyrządzić w Polsce z ogólnie dostępnych składników. A efekt? Możecie go ocenić sami…. ps. Ponownie dziękujemy Jarkowi Tokarskiemu, Ananda Lakshmi Ayurveda Retreat i Międzynarodowemu Centrum Fundacji Art of Living w Bangalore. Ajurweda – poznaj moc indyjskiej masali odc. 2 Avial 2 – 3 łyżki oleju …

Czytaj więcej

Od jakiegoś czasu jesteśmy mało aktywni na blogu. Tak już mamy. Kiedy się dużo dzieje (wewnętrznie, a czasami też zewnętrznie), gdy brakuje dystansu to nie mamy siły, ani ochoty, aby pisać… Dziś jednak czuję, że czas się znów czymś podzielić. Na przełomie kwietnia i maja spędziliśmy 2 tygodnie w Indiach. Wyruszyliśmy w podróż w poszukiwaniu korzeni ajurwedy. W pierwszym tygodniu poznawaliśmy tajemnice tej najstarszej nauki o zdrowiu na świecie (liczy sobie ponad 5 tysięcy lat) w Ananda Lakshmi Ayurveda Retreat (www.anandalakshmiayurveda.com) w Kerali, wspaniałym ośrodku ajurwedyjskim założonym przez Gianniego i Izę Demozzi. Drugi tydzień spędziliśmy u źródła – w Centrum Fundacji …

Czytaj więcej

Mam wrażenie, że za każdym razem gdy na rynku pojawia się nasza nowa książka, wracam do punktu wyjścia. Sprawdzam jak się sprzedaje, czy jest bestsellerem. Ciesze się gdy pnie się do góry. Gdy spada, spadam wraz z nią. Góra i dół, dół i góra. Choć z każdym kolejnym tytułem ta amplituda jest coraz mniejsza. Choć coraz więcej we mnie tej upragnionej beznamiętności. Choć coraz rzadziej wchodzę, porównuję i sprawdzam, wciąż to we mnie jest. Dlaczego? Dopiero dziś, po długiej rozmowie z Maćkiem na spacerze, poczułam prawdziwy powód. Wszechświat (Bóg lub natura – wybierzcie opcję, która Wam odpowiada) daje mi szansę, abym …

Czytaj więcej

Co zrobic z pustka, która pojawia się gdy w trakcie pracy nad sobą znikają kolejne nasze uwarunkowania? Rzeczy, które do tego momentu nas konstytuowały – zapytałam Sri Sri Raviego Shankara, mistrza duchowego, założyciela Fundacji Art of Living. – Pustka w rozwoju duchowym jest nieunikniona. Po jednej stronie tej pustki kryje sie smutek, w po drugiej radość – odpowiedział… Jak mówi Emilia Żurek zaprzyjaźniona z nami psychosomatyczka najtrudniejszy jest zawsze sam moment przejścia. Coś się kończy, ale nowego jeszcze nie ma. Tej „przejściowej pustki” doznaje chyba większość osób, które pracują ze sobą. Nie ważne czy korzystają z psychoterapii czy podążają wybraną …

Czytaj więcej