„Na co macie ochotę?” – zapytał Maciek swojego przyjaciela, którego zaprosiliśmy z żoną na obiad. „Nie wiem… Ale ugotuj smacznie, a nie zdrowo. Mam ostatnio taką realizację, że zdrowe jedzenie nigdy nie jest smaczne. Weźmy np. parowane warzywa. Są zdrowe, ale smakują okropnie…” – odpowiedział. „Kochany, ale podstawowym założeniem kuchni „sattvicznej” – lekkiej, świeżej, zgodnie z ajurwedą dostarczającej nam największej ilości energii – jest właśnie smak. Jeśli nam coś nie smakuje to nie jesteśmy w stanie tego dobrze strawić, czytaj przyswoić wszystkich wartości odżywczych, które ma nam do zaoferowania! Jedzenie przede wszystkim powinno być więc smaczne!” – tłumaczył Maciek. Przysłuchiwałam …

Czytaj więcej

Za oknami zimno, szaro i wilgotno. Temperatura gwałtowanie spada. Zgodnie z tym do czego zachęca nas nie tylko ajurweda, ale również coraz częściej współczesna dietetyka tym zmianom wokół nas powinna towarzyszyć zmiana naszej diety. Jak się rozgrzać? Dzisiaj opowiadaliśmy o tym w „Pytaniu na śniadanie”. Najważniejsze wnioski, jednocześnie fragment „Na szczęście” – naszego przewodnika po świadomym życiu oraz przepis na wspaniałe pikle nuka z pietruszki, które nie tylko podniosą temperaturę, ale również dostarczą nam cennych bakterii kwasu mlekowego poniżej… Link do naszej dzisiejszej rozmowy w „Pytaniu na śniadanie” znajdziesz tutaj… „(…) Współczesna dietetyka wykształciła pojęcie tzw. termogenezy poposiłkowej, czyli procesu …

Czytaj więcej

Spokojny sobotni wieczór, który spędzamy z Karolką i Jagodą (alias Jadźką), córkami Maćka. Jadzia bawi się z Jasiem w pokoju, ja z Maćkiem po całym dniu włączamy sobie odcinek serialu na Netflixie. Nagle w domu rozchodzą się dźwięki przypominające trzęsienie ziemi. Karolka wybiega przerażona z łazienki. „Tato, ciociu, coś stało się z pralką…” – krzyczy. Maciek biegnie zobaczyć co się stało. „Karola, znowu… Ile razy mówiłem Ci, że jeśli wkładasz pościel do prania to powinnaś zamknąć poszwy i zwinąć je. W przeciwnym razie wszystkie mniejsze rzeczy w nią wchodzą. Możesz w ten sposób zepsuć pralkę. Gdybyś zaczęła kontrolować w swoim …

Czytaj więcej

Ponad miesiąc minął od naszego ostatniego wpisu. Sporo się w tym okresie u nas działo. Między innymi spędziliśmy kolejne 2 tygodnie na Sri Lance. Była to już trzecia odNOWA na tej magicznej (dosłownie i metaforycznie) wyspie. W trakcie warsztatów, pokazów, rozmów miałem okazję obserwować – jak zwykle w pierwszej kolejności siebie, swoje reakcje, uwarunkowania emocjonalne. To jak reaguję na upał, jak zmienia się moje zapotrzebowanie energetyczne w gorącym i wilgotnym klimacie. W końcu jak trawię. Zobaczyłem, że po kilku latach na diecie bezglutenowej, mój układ trawienny bez problemu radzi sobie z soczewicą, z czosnkiem, a nawet z dobrymi, nieprzetworzonymi odmianami pszenicy. …

Czytaj więcej

Dziś przepis, który pomoże Wam (nam już pomógł) przekroczyć granice kulinarnego komfortu. Do momentu, kiedy wpadliśmy wspólnie na pomysł tego ciasta, nie jadłem papryki w wersji deserowej. Okazało się, że z dodatkiem kardamonu, orzechów włoskich, ksylitolu i karmelowego syropu klonowego tworzy doskonały, jesienny krem. Do tego spód z migdałów i prażonych płatków owsianych oraz gorzka „posypka” z mielonej kawy… Dodam, że ciasto idealnie komponuje się z kawą po turecku parzoną z zielonym kardamonem i cynamonem… Polecamy :) Ciasto z czerwonej papryki, kardamonu i kawy spód: 1 łyżka oleju kokosowego (virgin) 100 g płatków owsianych 100 g migdałów 100 g niesiarkowanych …

Czytaj więcej