Poniższy przepis jest kwintesencją naszego gotowania. Jest szybki, smaczny, prosty i wypełniony sezonowymi smakami. Szczególnie w okresie, gdy pracujemy nad kolejną książką, mamy dość przesiadywania w kuchni. Kiedy przychodzi czas naszego lunchu lub kolacji energii wystarcza nam na upieczenie młodych buraków z czarnuszką, papryki i przyrządzenie prostego, chrzanowego winegretu. Do tego… tofu. Kiedy pada nazwa tego fermentowanego serka z soi (wybieramy to nie GMO i bio), na wielu twarzach pojawia się grymas niezadowolenia. Jest on uzasadniony. Dlaczego? Po pierwsze często kupujemy złe jakościowo tofu. Jest twarde, gumowate, nie ma w nim charakterystycznych dla fermentacji „bąbelków” i delikatnie kwaskowatego zapachu. Dobre …

Czytaj więcej

(…) Szafran jest niezwykle skutecznym, lecz drogim środkiem odżywiającym krew oraz pobudzającym krążenie i żeński układ rozrodczy, jak również ogólnie metabolizm. Jest jednym z najlepszych ziół łagodzących pitta oraz regulujących funkcjonowanie śledziony i wątroby. Uznawany jest za najlepszy środek pobudzający i afrodyzjak, zwłaszcza dla kobiet (…) – pisze David Fravley i Vasant Lad w cudownej „Jodze ziół”. Szafran łączy w sobie trzy smaki: słodki, ostry i gorzki. Wychładza, więc idealnie wpisuje się w wiosenne i letnie menu. Co ciekawe z punktu widzenia alchemii jest rośliną, której patronuje… słońce. Dlatego szafran pozytywnie wpływa na nasz nastrój. Rozjaśnia umysł i rozświetla myśli. Połączony z …

Czytaj więcej

„(…) Jin w dialekcie mandaryńskim oznacza ekspansję, rozszerzanie, natomiast jang – skurcz, kontrakcję. To dwa bieguny o największej sile oddziaływania we wszechświecie. Jin jest rozumiane jako noc, zimno, ciemność i żeński aspekt natury. Z kolei jang to dzień, ciepło, światło i męski pierwiastek natury. Mimo, że są to przeciwstawne siły, uzupełniają się i tworzą zrównoważoną całość. Nie ma bowiem światła bez ciemności, ani nocy bez dnia. (…) Wszystko co nas otacza, co jest częścią naszego organizmu, można zaklasyfikować jako jin lub jang. Osoby, u których dominuje jin są bierne, zrelaksowane i skłonne do refleksji. Z kolei te, u których przeważa …

Czytaj więcej

(…)Słodki smak (ponieważ jest tej samej natury co ludzkie ciało, którego tkanki są także słodkie) stymuluje rozwój wszystkich tkanek ciała (…) Sprzyja długowieczności, wpływa łagodząco na pięć organów zmysłu i umysłu, dodaje siły oraz sprawia, że cera jest zdrowa. Słodki smak łagodzi pitta i wata oraz przeciwdziała skutkom trucizny. (…) Jest odżywczy, dodaje energii, wywołuje zadowolenie, wzmacnia i ujędrnia ciało. Przeciwdziała słabości, wyczerpaniu i pomaga tym, którzy ucierpieli na skutek choroby. (…) Smak słodki jest wilgotny, ochładzający i ciężki. (…) – wyjaśnia David Frawley i Vasant Lad w „Jodze ziół”. Później dodają, że słodycz stosowana w nadmiarze sprzyja m.in. senności, ociężałości …

Czytaj więcej

Przyznam Wam szczerze, że po okresie intensywnej produkcji surowych ciast (dostarczałem je do kilku kawiarni w Warszawie), miałem dość mielonych orzechowo – rodzynkowych spodów i owocowych nie poddanych obróbce termicznej mas. Mój sentyment do takich wypełnionych po brzegi nienasyconymi kwasami tłuszczowymi, antyoksydantami, witaminami i minerałami deserów, wrócił w trakcie pracy nad „Dietą Raw Food”, naszej książce w całości poświęconej 20-dniowemu surowemu detoksowi (premiera 18 kwietnia). Opracowując przepisy do niej wpadłem na pomysł wykorzystania mielonego siemienia lnianego, migdałów, rodzynek i oleju kokosowego do przyrządzenia spodu „kruchego”, witariańskiego ciasta. Okazał się strzałem w dziesiątkę! Dzisiaj na tym spodzie wyłożyłem masę z moczonych …

Czytaj więcej